Ogłoszenia Katowice na Emespe.net.pl > Wiadomości > Psy nie chciały wychodzić z kojców, gryzły, wracały w dym. Jedna z wersji: podpalenie

Psy nie chciały wychodzić z kojców, gryzły, wracały w dym. Jedna z wersji: podpalenie



Kupili kamery, mieli montować, dopiero otworzyli ten hotel dla psów, nie zdążyli ubezpieczyć. W piątek Jolantę obudził trzask płonącego drewna. Jej mąż Mirosław pobiegł otwierać kojce. Psy nie chciały wychodzić, gryzły. Jeden został, drugi wrócił w dym, sześć udało się uratować. - To nie mogło zapalić się samo - mówią. Policja nie wyklucza podpalenia.

Przeczytaj więcej: https://www.tvn24.pl/katowice,51/w-pozarze-hotelu-dla-psow-dwa-zginely-policja-nie-wyklucza-podpalenia,864074.html